Długie życie to przy dzisiejszym poziomie rozwoju medycyny w zasadzie fraszka, ale… długie lata zdrowia w tym długim życiu? Cóż, to już prawdziwa sztuka!

Do tego przede wszystkim trzeba mieć odpowiednią wiedzę na temat utrzymania zdrowia – we wszystkich jego aspektach (cielesnym, umysłowym i duchowym). Tym bardziej, że dzisiaj już stało się jasne, że “dobre geny” nie stanową gwarancji.

Czasy mamy bowiem niestety takie, że łatwo jest (nawet i niechcący) różnymi czynnikami środowiskowymi i nowoczesnym stylem życia “popsuć” sobie choćby i najlepsze nawet geny (fachowo nazywa się to “ekspresją genów”). Długie życie staje wtedy pod znakiem zapytania.

Rzecz jasna oprócz posiadania wiedzy trzeba też jeszcze działać – czyli przekuć wiedzę w czyn. Bo bez działania nic się nie wydarzy.

Gdy pomyślimy o ludziach w podeszłym wieku, to co nam pierwsze przychodzi zazwyczaj na myśl? Nieodłączne rekwizyty przeciętnego seniora jakie przyjdą nam do głowy to zapewne laska, ciepłe bambosze i oczywiście sterta leków.

A przecież można inaczej!

Długie życie joginki

Oto inspirująca postać pani Tao Porchon Lynch, rocznik 1918 – najstarszej mistrzyni jogi na świecie (na zdjęciu na infografice poniżej).

Ta czcigodna dama w sierpniu 2018 roku świętowała swoje setne urodziny, w doskonałym zdrowiu fizycznym i umysłowym. To się nazywa długie życie i do tego zdrowe!

Jej życiowe motto brzmi: „Nie chcę wie­dzieć, czego nie mogę zro­bić. In­te­re­su­je mnie tylko to, co zro­bić mogę.”

Pod tym stwierdzeniem podpisuję się wszystkimi czterema kończynami, dorzucając jeszcze to, co powiedziała swego czasu George Eliot – “Nigdy nie jest za późno, by stać się tym, kim mogliśmy się stać”! 🙂

 

długie życie

 

Długie życie biegacza

A jeśli ćwiczenie jogi jako forma aktywności fizycznej komuś nie odpowiada, to tak już tylko mimochodem wspomnę o maratończyku nazwiskiem Fauja Singh (wspominałam już o nim wcześniej tutaj: [klik]), rocznik 1911.

Całkiem niedawno, bo 1 kwietnia bieżącego roku zdmuchnął 108 (słownie: sto osiem!) świeczek na torcie. Długie życie zawdzięcza optymizmowi i… bieganiu.

Zapytany o tajemnicę zdrowia i długowieczności odparł: “Tajemnica zdrowia i długowieczności polega na tym, żeby się nie stresować. Bądźcie wdzięczni za wszystko co macie, trzymajcie się z dala od negatywnie nastawionych ludzi, zachowajcie uśmiech i biegajcie.”.

Fauja Singh swoją karierę biegacza rozpoczął w wieku lat 89 i zakończył w wieku lat 102.

I takiej kondycji psychofizycznej życzę wszystkim czytelnikom bez względu na kalendarzowy wiek!

 

P.S. Innych mistrzów przewlekłego zdrowia i długowieczności opisywałam w tych artykułach:

https://akademiawitalnosci.pl/tag/dlugowiecznosc/