Jesteś tu pierwszy raz i nie wiesz od czego zacząć? Kliknij Tutaj

10 sposobów by przechytrzyć raka


Parę dni temu, a dokładnie 4 lutego obchodzony był Światowy Dzień Walki z Rakiem. Czas obalić mit, że “rak to geny”. Geny (na które tak chętnie lubimy zwalać winę) są jak nabity pistolet: ktoś jeszcze musi pociągnąć za spust, sam z siebie nie wypali.

Każdego dnia tak na dobrą sprawę “dostajemy raka” i się go pozbywamy: miliardy naszych zdegenerowanych komórek umiera i zostaje zastępowane przez komórki nowe.

W czasie kiedy czytasz to zdanie proces ten zajdzie w kilkudziesięciu tysiącach Twoich komórek. (więcej…)

Pierniczki świąteczne przeciwzmarszczkowe


zdrowe pierniczki

Pierniczki świąteczne przeciwzmarszczkowe! Smaczne i szybkie w przygotowaniu, pełne odmładzających antyoksydantów pochodzących z domowej przyprawy do pierników. Bez cukru, margaryny i białej mąki, za to obfitujące w błonnik, który jest strażnikiem zdrowia naszych jelit.

Bez świątecznych pierników nie wyobrażam sobie Świąt! 🙂

Kiedyś robiłam je tradycyjnie: pszenna mąka, margaryna, cukier i kupna przyprawa do pierników. Te , które robię dzisiaj są całkiem inne: nie tylko są o niebo zdrowsze ale i niebo smaczniejsze! Dzisiaj przepis.

(więcej…)

Świąteczne pierniczki przeciwzmarszczkowe: domowa przyprawa


domowa przyprawa do piernika

Domowa przyprawa do piernika to podstawa smacznego wypieku, chociaż długie lata żyłam w błogiej nieświadomości tego faktu. Gdy zaś po domu roznosi się zapach pieczonych pierniczków i wszystkich wonnych przypraw to znak, że Boże Narodzenie już blisko.

Dzieci uwielbiają ten czas i mają sporo frajdy w wycinaniu piernikowych gwiazdek, choinek i serduszek.

Te pachnące korzeniami łakocie nie są przecież jedzone na co dzień, smakują wyjątkowo właśnie w tym czasie, nie wiadomo dlaczego. Latem nie przełknęłabym chyba takiego pierniczka. 😉

Zimą w ten świąteczny czas – jak najbardziej.

Jak zrobić domowe pierniczki, które nie tylko będą zdrowsze od komercyjnych, ale też pobiją je na głowę smakiem i aromatem? (więcej…)

Wszystko byle z umiarem – dlaczego to nie działa?


Ilekroć na profilu Akademii Witalności na Facebooku pojawia się jakiś artykuł lub infografika na temat szkodliwości jakiegoś pożywienia lub napitku (mięso, cukier, czipsy, cola, nabiał itp. nie całkiem zdrowe rzeczy) to zaraz pojawia się przynajmniej jedna osoba używająca bardzo popularnego argumentu: “można spożywać wszystko, byle z umiarem”.

Czy zachowanie umiaru faktycznie działa?

Czy “umiar” zapewni nam prawdziwe zdrowie i pełną witalność długoterminowo?

Ośmielam się twierdzić, że nie. Bo co to tak naprawdę jest ten sławetny i powtarzany jak mantra przez lekarzy i dietetyków umiar?

I dlaczego on nie działa?

(więcej…)

Ostropest plamisty: co to jest i z czym to się je


Ostropest plamisty (Silybum marianum) powraca jak bumerang na różnych infografikach Akademii Witalności: a to jako pomocny przy oczyszczaniu, a to jako chroniący przed promieniowaniem.

Jednak zdecydowanie za mało osób zna i stosuje tę cudowną roślinkę z rodziny astrowatych, na którą popularnie mówimy “oset”. A naprawdę warto.

Ma tak silne działanie odtruwające dzięki wysokiej zawartości substancji aktywnych (główne sylimaryny), że potrafi zneutralizować nawet toksyny muchomora sromotnikowego.

Lek apteczny Sylimarol polecany na wątrobę oparty jest właśnie na ostropeście plamistym.

(więcej…)

20 pokarmów najlepiej oczyszczających organizm


Mamy wiosnę pełną parą! Jeśli jeszcze nie zrobiliśmy wiosennych porządków w organizmie to najwyższy czas. Oczyszczanie organizmu to nie dziwactwo ani fanaberia, lecz wymóg czasów w jakich przyszło nam żyć.

Najlepiej wybrać sobie weekend by zacząć oczyszczanie. Może ono trwać tylko 3 dni (weekendowy detoks), może trwać 7 lub 14 dni a nawet i dłużej – zależnie od indywidualnych potrzeb.

Zazwyczaj nikomu nie jest potrzebny detoks trwający dłużej niż 6 tygodni (ok. 40 dni).

Co jeść i pić podczas oczyszczania?

(więcej…)

10 powodów dlaczego musisz pić świeżo wyciskane soki (i od czego zacząć)


Jaka wyciskarka wolnoobrotowa jest najlepsza i czy w ogóle musisz ją mieć w domu?

Cóż… Jeśli pijesz soki sklepowe, to wiedz, że poddane one zostały pasteryzacji aby mogły miesiącami leżeć na sklepowej półce (z wyjątkiem tych z napisem “jednodniowe”, ale są one droższe od pasteryzowanych).

Wysoka temperatura podczas pasteryzacji pozbawia sok większości jego odżywczych wartości. Do tego często są rozwadniane wodą, produkowane z soków zagęszczonych, dodawany jest cukier lub chemiczne słodziki.

Za te pieniądze to jest żywieniowy śmieć i zdecydowanie nie warto ich kupować.

Z kolei świeżo wyciskane w domu soki to prawdziwe naturalne bomby witaminowo-minerałowe, takiego suplementu na pewno nie znajdziesz w żadnej aptece, za żadne pieniądze.

To suplement pierwszego gatunku, wykonany ręką Matki Natury, tu nie ma lipy!

Dlaczego należy jak najszybciej zacząć wyciskać w domu własne świeże soki (warzywne, owocowe, mieszane warzywno-owocowe, z trawą pszeniczną, kiełkami itd.)?

Oto 10 powodów:

(więcej…)

Gdzie jest najwięcej antyutleniaczy?


antyoksydanty

Poznaj uzdrawiającą moc 7 super ziół i przypraw