Jesteś tu pierwszy raz i nie wiesz od czego zacząć? Kliknij Tutaj

Test na odwodnienie (a nawet trzy testy)


Test na odwodnienie, który wszyscy znają, to po prostu obserwacja koloru moczu: kolor jasny (słomkowy, żółty) oznacza dobre nawodnienie, podczas gdy kolor ciemniejszy oznacza odwodnienie.

Wiadomo też, że jeśli odczuwamy pragnienie, to już jesteśmy odwodnieni.

Jak jeszcze można sprawdzić czy jest się odwodnionym?

Są jeszcze dwie metody, może nieco mniej znane. A najlepsze w nich jest to, że żadna z nich nie wymaga nie tylko wizyty w aptece, ale nawet wizyty w toalecie. 😉

Te dwie metody to:

  • test skóry
  • test paznokcia

Te dwa testy pokazują nawodnienie na poziomie komórkowym. Bo nie wystarczy samo picie ośmiu szklanek wody dziennie!

Woda może przelecieć przez nas, mocz będzie miał jasny kolor,  ale to jeszcze nie znaczy, że zdołaliśmy nawodnić nasze komórki.

Dobrym probierzem jest właśnie nasza skóra i nasze paznokcie. W kilka sekund możemy poznać prawdę na temat naszego nawodnienia na poziomie komórkowym.

Zobaczmy zatem jak zrobić te proste testy. (więcej…)

Które pokarmy nie współgrają z twoim organizmem? Domowy test!


Czy jest jakiś domowy test na nietolerancje pokarmowe? Stare powiedzenie mówi, że co dla jednego jest pokarmem – dla innego może być trucizną. Wiele w tym prawdy.

Obecnie mamy wręcz lawinowy wysyp nadwrażliwości pokarmowych (alergii i nietolerancji – to nie jest jedno i to samo:  są to dwa różne stany).

Wbrew pozorom sytuacja ta nie dotyczy jedynie pokarmów typu mleko, glutenowe zboża czy jajka.

To tylko wierzchołek góry lodowej.

Alergia pokarmowa (gdy mamy do czynienia niemal z natychmiastową reakcją organizmu) lub nietolerancja pokarmowa (gdy mamy do czynienia z reakcją opóźnioną, czasem nawet o kilkadziesiąt godzin po spożyciu pokarmu) może dotyczyć praktycznie każdej grupy pokarmowej: od zbóż i roślin strączkowych poczynając, poprzez warzywa, owoce, orzechy, nasiona, mięso ssaków, ptaków, ryb, aż po owoce morza czy produkty pszczele.

Najbardziej wiarygodne testy to oczywiście nowoczesne testy laboratoryjne, precyzyjnie mierzące poziom przeciwciał danego typu w naszej krwi.

Jednak testy te nie należą do tanich (badania niealergicznej nadwrażliwości czyli nietolerancji pokarmowych nie są refundowane): ceny zaczynają się od kilkuset złotych, a kończą na kilku tysiącach przy rozszerzonych panelach badających wiele różnych pokarmów.

Czy można domowym (czyli darmowym) sposobem sprawdzić które pokarmy nie współgrają z naszym ciałem?

Okazuje się, że owszem – domowy test na nietolerancje pokarmowe istnieje: został kilka dekad temu opracowany przez cenionego lekarza będącego pionierem alergologii (to dziedzina medycyny stosunkowo nowa, powstała niewiele ponad sto lat temu).

Dr Arthur Fernandez Coca (1875-1959) był amerykańskim lekarzem kubańskiego pochodzenia, założycielem cenionego do dzisiaj czasopisma medycznego Journal of Immunology.

Lekarz ten stosował opracowaną przez siebie (a dzisiaj wypartą przez nowocześniejsze metody) diagnostykę wykrywania nadwrażliwości pokarmowych wtedy, gdy testów krwi (opartych na metodzie ELISA) nie przeprowadzano, bo po prostu ich jeszcze w owych pionierskich czasach nie było.

coca-a-f

Z jego życiorysem i dokonaniami można zapoznać się choćby w encyklopedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Arthur_Fernandez_Coca

Od jego nazwiska wzięła się nazwa metody: Coca Test lub Coca Pulse Test.

Na czym on polega? (więcej…)