Jesteś tu pierwszy raz i nie wiesz od czego zacząć? Kliknij Tutaj

Pyszny przepis na Palak Aloo czyli ziemniaki ze szpinakiem po indyjsku


Chyba wszyscy kochamy ziemniaczki! A zimna pora roku jest doskonała na pyszne, ziemniaczane potrawy przyprawione rozgrzewającymi przyprawami.

Tak więc dzisiaj przepis na takie właśnie danie, wszyscy w domu bardzo je lubimy.

Ma jeszcze tę zaletę, że jak coś zostanie, to można zblendować używając jako pastę do pieczywa – smakuje wybornie również na zimno w tej właśnie formie.

Jest to indyjskie danie Palak Aloo (palak to w języku hindi szpinak, aloo – to ziemniaki).

Przepis  zdrowy, łatwy, sycący, przepyszny – prosto z Indii od Kuzyna Hindusa! ❤️

Główne składniki tej potrawy to ziemniaki oraz szpinak. Nie tylko w Polsce jak się okazuje kochamy ziemniaczki, bo w Indiach również.

Polska zajmuje godne ósme w świecie miejsce w uprawie ziemniaka, a Indie drugie (ale Indie mają powierzchnię jak cała Europa, więc nasze ósme miejsce jest super!).

Czy ziemniaki są zdrowe? Oczywiście! W jednej z Niebieskich Stref (Ikaria) stulatkowie spożywają ziemniaki namiętnie. Nie mówiąc o tym, że jest to warzywo niezmiernie cenione w antyrakowej kuchni gersonowskiej.

Ziemniaki są zdrowe i niskokaloryczne (ok. 80 kcal/100g) pod warunkiem, że nie będziemy ich polewać toną tłuszczu czy ciężkich sosów.

Lub jadać jako smażone na głębokim tłuszczu frytki lub czipsy (a jeśli już się od czasu do czasu skusimy, to użyjmy urządzenia do “smażenia” gorącym powietrzem, gdzie dodaje się symboliczne ilości tłuszczu – jest to tzw. airfryer, czyli smażalnica powietrzna).

Ziemniaki są zasadotwórcze, mają sporo błonnika, potasu, cynku, magnezu, manganu, witamin z grupy B oraz witaminę C.

Szpinak z kolei jako warzywo o zielonych liściach to bogate źródło witaminy K, folianów, witamin z grupy B, witaminy C, magnezu, wapnia, miedzi, potasu, manganu, selenu, żelaza.

W przepisie są też pełne antyutleniaczy orientalne przyprawy. (więcej…)

Soja: szkodliwa czy dobra?


Na temat soi napisano już wiele: czy soja jest szkodliwa czy dobra? Zwolennicy zarówno pierwszej jak i drugiej opcji przerzucają się argumentami, że naprawdę zgłupieć można. Nie wiadomo w końcu czy na soję trzeba faktycznie uważać (i jak bardzo) czy też można ją sobie od czasu do czasu zjeść (i w jakiej formie).

Dzisiaj postaram się rozwiać sojowe wątpliwości, a także (uwaga!) na końcu tego artykułu będzie mega przepis: orientalny, aromatyczny i mega pyszny, właśnie na bazie soi. Czy zdrowy? Ośmielę się twierdzić, że mimo wszystko (choćby z uwagi na zawartość błonnika) zdrowszy niż mięsna wersja tej samej potrawy! 🙂

Zacznijmy od tego czym soja jest: soja warzywna jest rośliną strączkową, która ze wszystkich roślin strączkowych posiada najwięcej białka, a na dodatek jest to białko kompletne (zawierające wszystkie niezbędne aminokwasy). To dlatego często soję kojarzy się z dietą wegańską i wegetariańską: soja godnie zastępuje w tych dietach mięso.

W jednej z Niebieskich Stref, na japońskiej wyspie Okinawa, soja jest tradycyjnym elementem diety stulatków.  I to zarówno w postaci świeżych zielonych strączków zwanych edamame lub świeżych kiełków sojowych, jak i również (więcej…)