Jesteś tu pierwszy raz i nie wiesz od czego zacząć? Kliknij Tutaj

Witaminowa ochrona przed skutkami ubocznymi szczepień


Autora książki “Wyleczyć nieuleczalne. Witamina C: choroby, infekcje, toksyny” nie trzeba naszym czytelnikom  przedstawiać. Dr nauk medycznych Thomas E. Levy jest praktykującym lekarzem, naukowcem i niekwestionowanym autorytetem w dziedzinie stosowania witaminy C – zarówno w profilaktyce jak i leczeniu szeregu chorób.

Moją recenzję jego książki zamieściłam w tym artykule: [klik].

Dzisiaj pragnę czytelnikom przybliżyć stanowisko doktora Levy (nazwisko czyta się: “Liwi”) odnośnie witaminowej ochrony przed skutkami ubocznymi szczepień.

Dlaczego? Są 3 główne powody. (więcej…)

Witamina C chroni przed koronawirusem?


Czy witamina C chroni przed koronawirusem? To takie trochę płytkie pytanie, bo chroni nas zawsze nasz własny układ odpornościowy, ale…

Dostałam list od dra Andrew Saul’a i dzisiaj chcę się z czytelnikami podzielić jego treścią. Jest to protokół na wirusy  – w tym także koronawirusy, którymi się straszy nas obecnie (styczeń Anno Domini 2020).

Czasem w sezonie karnawałowym, a czasem w sezonie ogórkowym, ale prawie co roku mamy opowieści niezwykłej treści o wirusach – a to grypy ptasiej, a to świńskiej czy innej, a niechże się gawiedź czymś przynajmniej raz w roku przestraszy (to łatwiej będzie nią manipulować)!

Wracając do tematu. Na mojej witrynie pojawiło się już wiele artykułów dotyczących medycyny ortomolekularnej. Co to jest medycyna ortomolekularna?

Niestety tego pojęcia w polskojęzycznej wersji Wikipedii nie znajdziemy, nie licząc bąknięcia na ten temat przy okazji przedstawienia sylwetki Linusa Paulinga.

Wikipedia anglojęzyczna określa z kolei medycynę ortomolekularną jako “formę medycyny alternatywnej polegającej na utrzymaniu ludzkiego zdrowia za pomocą suplementacji składników odżywczych”.

Spłycone bardzo, ale… No niech i tak będzie, z braku laku. 🙂

Uważam, że dobrymi wiadomościami warto się dzielić. Kilka lat temu dołożyłam się do zrzutki na produkcję filmu o witaminach “That Vitamin Movie”.

Subskrybuję też newsletter Orthomolecular Medicine News Service – jeśli ktoś biegle włada angielskim, to można się zapisać tutaj:

http://www.orthomolecular.org/forms/omns_subscribe.shtml

Natomiast archiwum wszystkich newsletterów znajdziemy pod tym linkiem:

http://orthomolecular.org/resources/omns/index.shtml

A teraz już do rzeczy: co napisał na temat ochrony przed wirusami dr Andrew Saul? (więcej…)

Witaminowa ochrona przed promieniowaniem jonizującym


Promieniowanie jonizujące używane w celach medycznych w mądry i odpowiedzialny sposób, uratowało do tej pory wiele ludzkich istnień przed cierpieniem, chorobą i przedwczesną śmiercią.

Pamiętam z czasów szkolnych jak chodziło się “na prześwietlenie” czyli rentgen klatki piersiowej. A jeszcze wtedy było to badanie obowiązkowe, mające na celu wykrycie ewentualnej gruźlicy.

Wszyscy się cieszyliśmy, bo byliśmy wtedy zwalniani z lekcji. 😉

Tak naprawdę jednak nie za bardzo jest się z czego cieszyć.

Za każdym razem gdy robimy sobie jakiekolwiek “prześwietlenie”, to otrzymujemy pewną dawkę promieniowania jonizującego, które w dużych dawkach jest dla organizmów żywych szkodliwe: powoduje uszkodzenia DNA w jądrach komórek.

A co z dawkami małymi?

Ludzie nie “wynaleźli” promieniotwórczości, lecz zwyczajnie ją odkryli, ponieważ jest ona zjawiskiem naturalnym i od zawsze istniała.

Promieniowanie jonizujące w małych dawkach towarzyszy zatem człowiekowi praktycznie przez całe życie.

Dzieje się tak poprzez sam fakt zamieszkiwania na planecie Ziemia, czyli jest to związane z obecnością radioizotopów różnych pierwiastków w środowisku (powietrze, woda, gleba, skały, rośliny, czy w końcu nawet nasze własne ciało), jak również z wpływem promieniowania kosmicznego.

Promieniowanie jonizujące pochłaniamy każdego dnia w naturalny sposób z powietrza, wody czy pożywienia.

Codziennie do naszego ustroju dostarczamy na przykład małe ilości występującego w naturalnym środowisku promieniotwórczego izotopu potasu K-40 gdy zjadamy różne zdrowe pokarmy.

Banany, fasola, czekolada, chleb, orzechy, awokado, grzyby, mleko i jego przetwory – to tylko niektóre przykłady.

Ile promieniowania jonizującego pochłaniamy rocznie?

(więcej…)

Uzdrowione zapalenie tarczycy i uratowane karmienie piersią: historia Joanny


Młoda mama nigdy nie ma lekko. Trudy ciąży i porodu często odbijają się na zdrowiu kobiety w sposób nieoczekiwany, na przykład stając się wyzwalaczem różnych stanów chorobowych – czasem całkiem nowych (jak np. poporodowe zapalenie tarczycy), czasem pogłębionej wersji problemów zdrowotnych istniejących jeszcze przed zajściem w ciążę, a czasem jedno i drugie.

Tuż przed Świętami dostałam przepiękny list. Najpiękniejsze życzenia jakie kiedykolwiek dostałam na Święta. Napisała do mnie wierna czytelniczka Joanna, opisując swoją historię: uzdrowiona tarczyca oraz uratowane karmienie piersią.

Zdjęcia “przed i po” tej dzielnej młodej mamy po prostu zwaliły mnie z nóg i odebrały mi mowę!

Joanna zgodziła się podzielić swoją historią oraz zdjęciami nie tylko ze mną, ale ze wszystkimi czytelnikami, za co jestem jej ogromnie wdzięczna.

Jestem pewna, że niejedna kobieta odnajdzie w historii Joanny zarówno przestrogę jak i ogromną inspirację.

Bo dobra wiadomość jest taka: zmiana stylu życia może spowodować, że organizm przełączy się w tryb samouzdrawiania. A im więcej czynimy zmian, tym szybsze nasze zdrowienie!

Jak to się robi? (więcej…)

Historia Agnieszki: witamina C i niegojąca się miesiącami rana


Im jesteśmy starsi tym mamy bardziej pod górkę. Dlatego tym bardziej cieszą mnie nadsyłane przez czytelników historie wyzdrowienia dotyczące ludzi w podeszłym wieku. Na przykład ta ostatnio otrzymana od Agnieszki, która opisywała jak to za pomocą dużych dawek witaminy C szybko i skutecznie uzdrowiła się  długo niegojąca się rana u starszej pani.

Rana, nad którą przez wiele miesięcy kolejni lekarze odprawiali jakieś przedziwne czary-mary, a potem już bezradnie rozkładali ręce, ale żadnemu z nich nie przyszło do głowy, aby zalecić witaminę C.

To tylko pokazuje jakie podejście do człowieka ma współczesna medycyna. Procedury lecznicze i klapki na oczach!

Agnieszka przesłała mi najpierw zdjęcia zagojonej rany “przed i po”, z krótkim komentarzem: “Dzięki Pani i wit. C „ wyleczyłam” nogę teściowej, której lekarze nie potrafili pomóc przez pół roku. Straciła już wszelką nadzieję. Co 2 dni wykonywałam zdjęcia.”

Zdjęcia zrobiły na mnie duże wrażenie: niegojące się rany to zawsze spory problem, a co dopiero u ludzi w podeszłym wieku! Poprosiłam o więcej szczegółów i wtedy Agnieszka dokładnie opisała mi co się wydarzyło oraz co i jak pomogło.

Otóż Agnieszka robiła już dla siebie od jakiegoś czasu domową witaminę C liposomalną (przepis tutaj – klik) i w pewnym momencie pomyślała, że czemu by nie spróbować u teściowej cierpiącej na niegojącą się ranę?

Wszak to od poziomu witaminy C zależy w ludzkim ustroju proces produkcji  kolagenu – składnika macierzy pozakomórkowej, bez którego gojenie się ran jest niemożliwe.

Cała rzecz miała miejsce w zeszłym roku, do dzisiaj teściowa Agnieszki jest zdrowa, a zraniona noga definitywnie przeszła do historii. Uzdrowienie okazało się skuteczne i trwałe.

Oto historia Agnieszki, a w zasadzie jej teściowej. (więcej…)

Ciekawe artykuły o zdrowiu – top 10 ranking wszech czasów bloga


Ludzie często szukają w internecie ciekawych artykułów o zdrowiu. Często też w swoich poszukiwaniach trafiają na witrynę mojego bloga, który istnieje już ładny kawał czasu.

Jutro ostatni dzień roku 2018, czas na podsumowania! Wszyscy robimy w tym czasie podsumowania starego roku jak i plany na rok nadchodzący, więc nie jestem żadnym wyjątkiem. Pomyślałam sobie jednak, że będzie ciekawiej zrobić podsumowanie nie tylko ubiegłego roku, ale wszystkich ostatnich lat.

Ranking wszech czasów ciekawych artykułów o zdrowiu

Czyli takie top 10 artykułów na blogu Akademii Witalności, które wzbudziły największe zainteresowanie u naszych czytelników.

A czasu upłynęło sporo: bloga zaczęłam pisać jeszcze w maju 2012 roku na platformie blogspot, a wiosną 2013 roku przeniosłam się do własnego “wirtualnego domu” – na własną platformę blogową i pod własną domenę internetową.

Które więc artykuły na blogu internauci czytali najczęściej przez cały ten czas? Zaraz się dowiecie.

Możecie być zaskoczeni! (więcej…)

Witamina C: instrukcja obsługi


Witamina C to substancja egzogenna, a to oznacza, że musi być od kołyski aż po grób dostarczana wraz z pożywieniem – jak wiadomo najlepsze jej źródło to świeże warzywa i owoce. Człowiek czy mały czy duży – nie jest w stanie wyprodukować w swoim ustroju ani pikograma witaminy C.

Nie zawsze jednak można jedynie poprzez żywność zaspokoić zwiększone zapotrzebowanie na witaminę C. Są sytuacje, w których zapotrzebowania na witaminę C nie będziemy w stanie pokryć czerpiąc ją jedynie z żywności, ponieważ staje się ono większe od normalnego o kilkadziesiąt, a nawet kilkaset razy.

Całe szczęście żyjemy w XXI wieku: w sytuacji gdy dowóz wystarczającej ilości nie jest możliwy – z pomocą przyjdzie nam witamina C w formie suplementu.

Wiedzy na temat witaminy C nigdy dosyć! (więcej…)

Dr Thomas E. Levy “Wyleczyć nieuleczalne” (recenzja)


Jak ten czas szybko mija i jak duże przynosi zmiany!

Wszystko zaczęło się 4 lata temu: pewnego styczniowego wieczoru opublikowałam na witrynie bloga artykuł na temat niewiarygodnych efektów terapeutycznych witaminy C, jakie uzyskiwał w latach 30-tych i 40-tych ubiegłego wieku pewien lekarz, dr Fred Klenner, praktykujący w niewielkim, małomiasteczkowym szpitalu w Reidsville (Północna Karolina, USA).

Artykuł ten zatytułowany “Raport Klennera czyli czego (prawie) nikt nie wie o witaminie C” wywołał prawdziwą burzę w polskim internecie: zawierał między innymi gotowy do pobrania dokument autorstwa pana doktora (tytułowy “Raport Klennera”), który specjalnie dla naszych czytelników przetłumaczyłam z języka angielskiego.

W swoim raporcie dr Klenner szczegółowo przedstawiał w jaki sposób jego pacjenci chorzy np. na polio czy inne “nieuleczalne” choroby (szczególnie wirusowe jak świnka, odra, różyczka, półpasiec, opryszczka, wirusowe zapalenie płuc itd.) wracali do zdrowia w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin po podaniu odpowiednich dawek witaminy C (to były lata 40-te, wtedy lekarzowi wolno było “takie rzeczy” robić bez pytania się kogokolwiek o cokolwiek, bez skrępowania sztywnymi procedurami czy też zasadami tzw. “medycyny opartej na dowodach”).

I wtedy się zaczęło!

Raport Klennera pobrało z witryny tego bloga kilkadziesiąt tysięcy użytkowników z całej Polski, przekazywano sobie jego treść z ust do ust, rozmawiano o nim wszędzie.

Moja skrzynka mailowa pękała w szwach, na blogu i w komentarzach na Facebooku zaroiło się od niedowiarków i zwykłych hejterów, a także bardzo miłych, choć kompletnie zdezorientowanych ludzi (w tym lekarzy), niezmiernie zaciekawionych całą tą sprawą.

Dlaczego nikt (z wyjątkiem garstki wtajemniczonych) nic o tym do tej pory nie wiedział? (więcej…)

Jak przygotować organizm do sezonu jesienno-zimowego?


Żegnaj lato na rok! Temperatury na zewnątrz coraz niższe, kaloryfery już grzeją, a za kilka dni rozpocznie się kalendarzowa jesień. Jak przygotować organizm do sezonu jesienno-zimowego?

Moment zmiany pór roku z ciepłej na chłodną to dla nas swojego rodzaju “egzamin zdrowotny”: ten, kto go obleje wraz z nastaniem pierwszych jesiennych chłodów może liczyć na przeziębienie, grypę, zapalenie zatok, anginę i inne “sezonowe atrakcje”.

Szczególnie jeśli ktoś spędził lato praktycznie bez kontaktu ze słońcem, objadając się na dodatek niezdrowym jedzeniem i słodyczami czy lodami, to potem w zetknięciu z mikrobami w zasadzie nie ma szans – sezonowe przeziębienie ma niemal jak w banku.

Wrzesień jest takim miesiącem, w którym dzieci wracają do szkół i przedszkoli, przynosząc do domu rozmaite katary czy kaszle. Wkrótce chora jest cała rodzina. To typowy scenariusz.

Sama kiedyś według takiego scenariusza byłam zmuszona wieść życie, uważając, że “to przecież normalne” oraz wzdychając:  “no cóż, zaczął się sezon przeziębień, trzeba przez to przejść tak jak wszyscy“.

Dzisiaj napiszę o tym, że wcale nie musi tak być! I co można zrobić aby się przed tym uchronić. (więcej…)


Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress