Jesteś tu pierwszy raz i nie wiesz od czego zacząć? Kliknij Tutaj

Dobre bakterie: jak pielęgnować swój mikrobiom jelitowy? cz. 1


Pielęgnacja włosów, pielęgnacja skóry, pielęgnacja paznokci… A czy wiesz jak pielęgnować mikrobiom jelitowy? Wszelka choroba ma źródło w trzewiach, stwierdził Hipokrates tysiące lat temu, zaś współczesna nauka potwierdza tę starą prawdę. Praprzyczyny bardzo wielu naszych dolegliwości możemy częstokroć doszukać się w uszkodzonym mikrobiomie jelitowym.

Jak już czytelnicy tej witryny zapewne wiedzą, w brzuchu zdrowego człowieka powinno się znajdować  minimum 1,5 a najlepiej 2 kg dobrych bakterii (co nazywamy potocznie „bakteryjną florą jelitową” lub „mikroflorą”, a bardziej poprawnie mikrobiomem). Sygnalizowałam zagadnienie już wcześniej, w artykule „Probiotyki i prebiotyki czyli życie karmi się życiem”.

Dzisiaj pochylę się ponownie nad tematem, uzbrojona w nową porcję wiedzy pochodzącą od specjalistki – praktykującej lekarki gastroenterologa, dr Robynne Chutkan, autorki niezwykle przystępnie napisanej książki „Dobre bakterie”, którą pochłonęłam podczas zimowych ferii.

Rzecz jest o zgubnej dla naszego zdrowia miłościwie nam panującej wszechobecnej bakteriofobii oraz o tym, że mimo wszystko warto żyć trochę brudniej niż czyściej (i o tym będzie w dzisiejszym artykule) i odżywiać się przy tym zdecydowanie czyściej, zamiast śmieciowo (i o tym będzie w następnym moim artykule).

Aby pomóc czytelnikom zapanować nad swoim mikrobiomem (zanim to on zacznie panować nad nimi) dr Chutkan opracowała bardzo skuteczny plan „Żyj brudniej, jedz czyściej”. Program ten został przetestowany w praktyce na pacjentach kliniki, którą pani doktor prowadzi i… okazał się niezwykle skuteczny!

jak pielęgnować mikrobiom jelitowy

Dlaczego warto żyć brudniej? Dlatego, że (choć to dziwnie zabrzmi) przedstawiając rzecz w liczbach – mamy więcej bakterii niż komórek własnego ciała! (więcej…)

12 trików jak uzdrowić swoją kuchnię z cukru, soli i tłuszczu


Jak zdrowo gotować? Cukier, sól i tłuszcz – to dodatki w które obfituje współczesna dieta (szczególnie ta przetworzona). Dodatki bardzo wredne, bo uzależniające.

Gdy wpadnie się w błędne koło uzależnienia od cukru, soli i tłuszczu – niełatwo jest się z niego wyzwolić: wszystkie spożywane potrawy nie będące  odpowiednio słodkie, słone lub tłuste, po prostu człowiekowi nie smakują, wydając się jałowe i pozbawione smaku.

Tylko jedzenie odpowiednio obficie dosmaczone cukrem, solą i tłuszczem jest w stanie wywołać w mózgu osoby uzależnionej uczucie przyjemności, a z czasem chce się więcej i więcej cukru, soli i tłuszczu.

Producenci z branży przemysłu spożywczego doskonale o tym wiedzą i dlatego bezlitośnie szprycują produkowaną przez siebie „żywność” właśnie trzema magicznymi składnikami: cukrem, solą i tłuszczem.

Genialne rozwiązanie na podniesienie wykresów sprzedaży: śmiesznie tanie, a jakie skuteczne! Doskonale i ze szczegółami opisał to w swojej książce „Cukier, sól i tłuszcz. Jak uzależniają nas koncerny spożywcze” autor Michael Moss, polecam tę książkę każdemu, bardzo pouczająca lektura.

A tam gdzie tylko to możliwe producenci jeszcze dodają glutaminian sodu jako syntetyczny nośnik „piątego smaku” zwanego umami.

Jednak aby zaadaptować nasze kubki smakowe do nowych warunków i odkryć jaki jest prawdziwy smak naszego jedzenia (bez magicznych dodatków) nie potrzeba wcale wiele czasu, wystarczy zaledwie kilka tygodni!

Tyle czasu potrzebuje nasz mózg aby pod wpływem ciągłego powtarzania bodźca stworzyć nową sieć neuronów.  Tak właśnie wyglądają procesy adaptacyjne. (więcej…)

Dlaczego warto jeść warzywa nawet z marketu zamiast żadnych?


Jak głosi miejska legenda warzywa z marketu są niesamowicie „trujące”, pełne zabójczych dla nas pestycydów i w ogóle nie powinno się  ich jeść.

Lepiej kupować, jak mówią ludzie, warzywa i owoce na jakimś ryneczku, bo wtedy podobno mają mniej chemii na sobie.

A jak głoszą niektórzy – w ogóle ostrożnie z tymi warzywami i owocami, ponieważ nigdy nie wiadomo jakież to niesamowite trucizny w nich siedzą: jeden pan w internetowej telewizji to nawet mówił, że bezpieczniej jeść zwierzęta, bo te przynajmniej mają wątrobę, więc się oczyszczają, a rośliny wątroby nie mają, więc się nie oczyszczają i dlatego warzywa z marketu są trujące, a mięso zwierząt jest bezpieczne i oczyszczone.

Czyżby?

Dzisiaj przyjrzymy się bliżej tym miejskim legendom i mitom internetowym jak również faktom rzeczywistym – w poszukiwaniu odpowiedzi na niezmiernie ważne dla nas wszystkich pytanie: jak bardzo zatrute pestycydami są sprzedawane w Polsce warzywa? (więcej…)

Ranking 41 najzdrowszych (najgęstszych odżywczo) pokarmów


Obecnie mamy taki chaos informacyjny, że w sumie nie wiadomo już co jeść. Od wielu lat mają miejsce wieczne przepychanki: raz coś jest super zdrowe, a za chwilę wręcz dla nas zabójcze lub na odwrót. Kończy się na tym, że większość ludzi macha ręką i stwierdza, że mają już to wszystko w nosie i będą jeść to co lubią, zamiast dociekać co jest bardziej zdrowe a co mniej.

A co na to wszystko nauka?

Czy da się jakoś uszeregować pokarmy wskazując na te, które są dla nas najzdrowsze czyli najgęstsze odżywczo? Okazuje się, że tak.

Dane te nie są co prawda jakoś szczególnie promowane w mediach głównego nurtu (w telewizji o nich głośno raczej nie będzie) ani też w szkołach za bardzo dzieci o tym się nie uczą (a szkoda, bo powinny!), lecz z drugiej strony nie są to jakieś materiały ściśle tajne, wręcz przeciwnie: kto chce może z tej wiedzy skorzystać.

Opublikowane zostały w 2014 roku w uznanym czasopiśmie medycznym „Preventing Chronic Disease” (Zapobieganie Chorobom Przewlekłym) wydawanym przez CDC (Centers for Disease Control and Prevention czyli Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorobom – amerykańską agencję rządową odpowiedzialną za profilaktykę chorób i nadzór nad zdrowiem publicznym).

Pełen tekst (w jęz. ang.) znajduje się na stronie agencji: https://www.cdc.gov/pcd/issues/2014/13_0390.htm (więcej…)

Ukryty przewlekły stan zapalny czyli fontanna twoich chorób


Czy wiecie co się takiego w organizmie dzieje gdy na przykład zatniemy się w palec, mamy zgagę, boli nas ząb albo złapiemy katar? W ustroju pojawia się na jakiś czas ostry stan zapalny.

A co on takiego robi?

Otóż głównym jego zadaniem jest przywrócić równowagę czyli… uzdrawiać, przywrócić stan homeostazy, chociaż na pierwszy rzut oka to co się dzieje nie sprawia takiego wrażenia i odbieramy to jako raczej coś negatywnego, a już najmniej jako uzdrawianie.

Stan zapalny nie jest przez nas mile widziany bowiem kojarzymy go z bólem, zaczerwienieniem, obrzękiem tkanek, podwyższoną temperaturą i czasem utratą funkcjonalności narządu, którego dotyczy (np. nosa przy katarze) – taka jest reakcja organizmu na obecność patogenów lub uszkodzeń tkanek.

Zapalenie w każdym razie to rzecz niemiła lecz konieczna – gdybyśmy nie mieli wbudowanych mechanizmów stanu zapalnego leczącego uszkodzenia, umarlibyśmy przy najmniejszym narażeniu tkanek na atak z zewnątrz. Zatem ostre zapalenie jest dla nas zbawienne: ten wielostopniowy proces obronno-naprawczy uzdrawia i ratuje nam życie.

Obraz zmienia się jednak gdy zapalenie przybiera stan chroniczny – ukryty i przewlekły. (więcej…)

Program dra D. Ornisha „Spektrum” czyli jak zdrowieć bez leków (żyjąc szczęśliwie i jedząc dobrze)


Czy można zapobiec, a także cofnąć takie choroby cywilizacyjne jak miażdżyca, cukrzyca albo nowotwór – naturalnie tzn. bez leków czy operacji?

Po prostu tym co jesz, tym co myślisz, dawaną i otrzymywaną miłością czy wsparciem oraz niezbędną codzienną dawką ruchu?

Jeszcze do niedawna nauka patrzyła na takie „dziwactwa” jak na objawienia szemranych szamanów.

A dziś? Powolnie (lecz nieuchronnie w obliczu globalnego kryzysu publicznej służby zdrowia) można zobaczyć nadciągające zmiany.

Powstała bowiem nowa dziedzina medycyny oparta na faktach naukowych, zwana medycyną stylu życia (Lifestyle medicine), która bada jak na nas wpływają 3 główne czynniki: dieta, umiejętność radzenia sobie ze stresem oraz aktywność fizyczna.

Prekursorem medycyny stylu życia jest między innymi amerykański profesor medycyny, internista i kardiolog, dr Dean Ornish, którego naukowo udowodniony program cofania chorób cywilizacyjnych zmianami stylu życia został niedawno zaaprobowany przez Ministerstwo Zdrowia USA i jest obecnie refundowany ze środków państwowej ubezpieczalni (tzw. Medicare, odpowiednik naszego NFZ).

Świat się zmienia i medycyna musi nadążać.

Na czym polega program zdrowotny „Spektrum” doktora Ornisha? (więcej…)

Charlotte Gerson, dr Morton Walker „Cud Terapii Gersona”


Terapia Gersona to opracowana w 1928 roku rewolucyjna kuracja oparta na diecie, która w ciągu ostatnich 80 lat pomogła tysiącom pacjentów pokonać raka oraz inne choroby cywilizacyjne, diagnozowane jako przewlekłe lub nieuleczalne. O terapii tej opowiada książka „Cud terapii Gersona”.

Typowe metody leczenia nowotworów opierają się wyłącznie na niszczeniu skutków choroby, kuracja stworzona przez dr. Maxa Gersona zajmuje się jej przyczyną – osłabionym układem odpornościowym i toksycznymi substancjami wywołującymi zmiany chorobowe.

„Cud Terapii Gersona” to najbardziej aktualna publikacja kompleksowo opisująca zasady tej sprawdzonej terapii. Znajdziesz w niej: (więcej…)

Q&A 002: Najczęstsze pytania na temat postu Daniela


Zarówno w mailach od czytelników jak i w komentarzach pojawiają się liczne zapytania i wątpliwości odnośnie postu Daniela (znanego też pod nazwą „dieta Dąbrowskiej” lub „dieta warzywno-owocowa”) – nowatorskiej metody profilaktyki i leczenia opracowanej przez panią dr n. med. Ewę Dąbrowską, internistę i immunologa. Postaram się dzisiaj odpowiedzieć na najczęściej pojawiające się zapytania. (więcej…)

Sposób na nadciśnienie oraz choroby serca i układu krążenia


Z pozoru najgroźniejszym zabójcą dzisiaj są choroby nowotworowe czyli popularnie mówiąc rak. Jest on niezmiernie medialny i bardzo dużo się o nim mówi.

Jednak tak naprawdę zabójcą numer jeden współczesnych cywilizowanych społeczeństw nie jest wcale rak, lecz choroby serca i układu krążenia.

Okazuje się przy tym (niewiarygodne, a jednak!), że są na naszej pięknej planecie również i takie społeczności, gdzie współczynnik zachorowań na nadciśnienie, miażdżycę i inne choroby serca i układu krążenia wynosi… okrągłe zero!

Jak oni to robią i czego powinniśmy się od nich nauczyć?

Otóż kilka dni temu dr Michael Greger na swojej witrynie Nutritionfacts.org zamieścił materiał video w którym przedstawił informacje, iż zachorowania na nadciśnienie da się uniknąć za pomocą (zgadnijcie czego?) odpowiedniej diety.

Zrobił to w swoim stylu, czyli podpierając się rzetelnymi wynikami badań naukowych i statystyk.

Przypuszczalnie Twój lekarz o tym nie wie, ale nie szkodzi – ważne, że Ty będziesz wiedział i że zastosujesz to na samym sobie, a także przekażesz tę wiedzę dalej, wszystkim potrzebującym.

A wiedzieć warto, bo jak wiadomo gram prewencji jest po stokroć lepszy niż kilogram leczenia. (więcej…)