Jesteś tu pierwszy raz i nie wiesz od czego zacząć? Kliknij Tutaj

Jak dbać o tarczycę?


Jak dbać o tarczycę? Jeśli masz problemy z tarczycą, to uwierz mi: to nie chodzi o Twoją tarczycę. Pamiętasz jak mówiliśmy o trzech rodzajach stresów?

Pomyśl tylko: rodzisz się ze zdrową tarczycą, czyż nie jest Twoim naturalnym prawem mieć ją zdrową do końca życia? Oczywiście, że jest!

Dlaczego zatem dzieje się tak, że organ zaczyna szwankować w jakimś  momencie Twojego życia?

Co było wyzwalaczem, który to spowodował, jakie procesy metaboliczne uległy zaburzeniu i dlaczego?

(więcej…)

Ocet jabłkowy: jak zrobić w domu i do czego służy


Jak zrobić ocet jabłkowy? Dzisiaj podam łatwy przepis. Jedyny bowiem ocet jaki powinno się wykorzystywać do celów spożywczych to ten naturalnie fermentowany.

Ocet spirytusowy, ten najtańszy jaki można znaleźć w sklepach, nie ma w sobie wartości odżywczych prawdziwego naturalnie fermentowanego octu (witaminy, minerały, enzymy), ma też niszczące działanie na krwinki czerwone u ssaków, sprzyjając anemii.

Poza tym zaburza procesy trawienia, dlatego też ocet spirytusowy nadaje się jedynie do użytku w gospodarstwie domowym (do czyszczenia, polerowania, odkamieniania itd.), choć oczywiście (niestety!) jest ukochanym składnikiem producentów żywności przetworzonej.

A to dlatego, że w przeciwieństwie do prawdziwego, naturalnie fermentowanego octu – kosztuje po prostu grosze.

Ocet jabłkowy dobrej jakości, nieklarowany i zawierający „matkę” jest za to drogi (10 lub więcej zł za litr) bo do jego wykonania potrzeba dużo czasu, a w biznesie jak wiadomo czas to pieniądz i za ten CZAS płacimy kupując ocet jabłkowy już gotowy w sklepie.

Najlepiej więc zrobić sobie w domu swój własny ocet jabłkowy. Ogryzki mamy za darmo, a czas nas nie goni.

W zasadzie nie musimy octu jabłkowego „robić”, bo robi się on sam, a czas naszego fizycznego zaangażowania czasowego to maksymalnie kwadrans.

Od czego zacząć? (więcej…)

Raport Klennera czyli czego (prawie) nikt nie wie o witaminie C


Jest rok 1937. Węgierski biochemik Albert Szent- Gyorgyi (1893-1986) odbiera Nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny za odkrycie kilka lat wcześniej kwasu heksuronowego zwanego inaczej witaminą C lub kwasem askorbinowym (od „anti-scorbutic” – działający przeciwszkorbutowo).

Od tej pory ruszają na całym świecie doświadczenia naukowców z całego świata, chcących odkryć co takiego jeszcze oprócz zapobiegania szkorbutowi potrafi ta medyczna nowinka? Okazuje się, że witamina C potrafi bardzo wiele!

To były niezmiernie ważne i można rzecz epokowe badania, bowiem mamy już wtedy pierwsze antybiotyki wyprodukowane z pleśni, lecz cały czas poszukiwano sposobu leczenia rozmaitych chorób (jak też i zapobiegania im), które byłyby jak najskuteczniejsze i jednocześnie jak najmniej toksyczne, głównie zaś chorób wirusowych, bo jak wiadomo antybiotyki w stosunku do wirusów nie są skuteczne.

Czasopisma medyczne zaczynają w latach 40-tych pękać w szwach od publikacji związanych z nowo odkrytą substancją, którą ówcześni naukowcy byli autentycznie zafascynowani. (więcej…)

Antoni Huczyński: sposób na witalność made in Poland


W naszej Galerii Witalnych jak do tej pory gościły sylwetki zagranicznych herosów zdrowia. Tymczasem tuż pod nosem mamy swoich krajowych długowiecznych, którzy pomimo osiągnięcia „odpowiedniego” wieku cieszą się pełnią władz fizycznych i umysłowych, jakich czasem niejeden „małolat” mógłby pozazdrościć.

Pan Antoni Huczyński znany powszechnie internautom jako „dziarski dziadek”, urodził się w 26 listopada 1922 roku i mieszka w Polsce.

W wieku 91 lat jest perfekcyjnie zdrowy, nie przyjmuje żadnych lekarstw (nie wie nawet co to katar!) i nadal sprawnie czyta gazetę bez okularów.

Jak on to robi? (więcej…)

Liposomalna witamina C – jak zrobić w domu i do czego służy?


Pamiętam jak w latach 90-tych wybuchła niesamowita euforia wśród kobiet: kremy z liposomami! To było coś! Pierwsze takie kremy kosztowały krocie i były reklamowane jako ileś tam razy bardziej skuteczne niż „zwykłe” kremy przeciwzmarszczkowe.

Cała magia polegała na tym, że substancje aktywne zostały zamknięte w otoczce lipidowej, dzięki czemu docierały znacznie głębiej niż tylko marna wierzchnia warstwa naskórka i dopiero tam uwalniały substancje aktywne.

Jako ówczesna (a teraz już na szczęście była) kosmetykomaniaczka, co to żadnej kosmetycznej nowince nigdy nie przepuści rzuciłam się wtedy natychmiast na ową kosmetyczną nowinkę. Oczywiście teraz już wiem, że żadne tam kremiki młodości nie przywracają, ponieważ cofnąć zegar biologiczny można jedynie umiejętnym potraktowaniem całego systemu od środka, a nie mazianiem go po wierzchu jakimś bajońsko drogim specyfikiem o tajemniczym składzie  🙂

Na podobnej zasadzie działa liposomalna witamina C wprowadzona na rynek w 2004 roku przez amerykańską firmę LivOn Labs: cząsteczki witaminy w otoczce lipidowej nie tylko nie drażnią żołądka, ale również stają się bardziej przyswajalne (więcej cząsteczek witaminy trafia do krwiobiegu), co stawia tą formę niemal na równi z dożylnym podawaniem witaminy C.

Gotowa witamina C w formie liposomalnej jest jednak bardzo droga i nie jest niestety dostępna na polskim rynku.

Czy i jak można zrobić lipsomalną postać witaminy C w domu? (więcej…)

Pierniczki świąteczne przeciwzmarszczkowe


Pierniczki świąteczne przeciwzmarszczkowe! Smaczne i szybkie w przygotowaniu, pełne odmładzających antyoksydantów pochodzących z domowej przyprawy do pierników. Bez cukru, margaryny i białej mąki, za to obfitujące w błonnik, który jest strażnikiem zdrowia naszych jelit.

Bez świątecznych pierników nie wyobrażam sobie Świąt! 🙂

Kiedyś robiłam je tradycyjnie: pszenna mąka, margaryna, cukier i kupna przyprawa do pierników. Te , które robię dzisiaj są całkiem inne: nie tylko są o niebo zdrowsze ale i niebo smaczniejsze! Dzisiaj przepis.

(więcej…)

Stres niejedno ma imię: fizyczny, chemiczny, emocjonalny


Jakie są rodzaje stresu? Popularnie stres kojarzy się ze stresem emocjonalnym: nerwowość, podrażnienie, niepokój, napięcie, przygnębienie, bezsilność itd.

Tymczasem nasz organizm identycznie reaguje nie tylko na stres natury emocjonalnej.

Bodźce stresowe mogą mieć jednak rozmaitą naturę i w każdym przypadku reakcje adaptacyjne organizmu na bodziec stresowy będą zbliżone.

Czy więc się np. skaleczymy, weźmiemy jakiś lek, nasmarujemy skórę pełnym chemii kosmetykiem, zapalimy papierosa, zjemy nienaturalną przetworzoną żywność, wypijemy drinka, czy też wkurzy nas rachunek za prąd albo mamy w perspektywie ślub czy wyjazd na wakacje – wszystko to są stresory zaburzające homeostazę (równowagę) i wymagające od naszego ustroju podjęcie natychmiastowych działań adaptacyjnych.

Jakie to działania? (więcej…)

Świąteczne pierniczki przeciwzmarszczkowe: domowa przyprawa


Domowa przyprawa do piernika to podstawa smacznego wypieku, chociaż długie lata żyłam w błogiej nieświadomości tego faktu. Gdy zaś po domu roznosi się zapach pieczonych pierniczków i wszystkich wonnych przypraw to znak, że Boże Narodzenie już blisko.

Dzieci uwielbiają ten czas i mają sporo frajdy w wycinaniu piernikowych gwiazdek, choinek i serduszek.

Te pachnące korzeniami łakocie nie są przecież jedzone na co dzień, smakują wyjątkowo właśnie w tym czasie, nie wiadomo dlaczego. Latem nie przełknęłabym chyba takiego pierniczka. 😉

Zimą w ten świąteczny czas – jak najbardziej.

Jak zrobić domowe pierniczki, które nie tylko będą zdrowsze od komercyjnych, ale też pobiją je na głowę smakiem i aromatem? (więcej…)

6 udowodnionych sposobów na polepszenie zdrowia


Jak polepszyć zdrowie? Kilka dni temu miałam przyjemność być uczestnikiem webinaru (seminarium internetowego) prowadzonego przez znanego z filmu „Food Matters” („Jedzenie ma znaczenie”) amerykańskiego biologa, autora wielu książek promujących osiągnięcia medycyny ortomolekularnej, którym jest dr Andrew Saul.

Dzisiaj podzielę się z Wami cenną wiedzą z poprzedniego seminarium, na którym dr Saul wyjawił 6 sposobów na poprawę zdrowia, wraz ze wskazaniem prac naukowców, którzy w praktyce tę wiedzę stosowali na swoich pacjentach, a więc są to sposoby empirycznie udowodnione oraz opisane w ich pracach.

W trakcie niesamowicie bogatego w twarde dane seminarium dra Andrew Saul’a doznawałam co rusz objawów niekontrolowanego opadu szczęki, więc mam nadzieję, że i Wy dowiecie się za chwilę czegoś, o czym nie mieliście najmniejszego pojęcia, bo tego nas w szkołach nie uczą.

Ba, pewnie nawet i naszych lekarzy na uniwersyteckich studiach nie uczą! 🙂

Czym w ogóle zajmuje się medycyna ortomolekularna? (więcej…)